Jak rozładować kontener morski ze statku oraz jak wydobyć z niego zawartość?

6 kwietnia 2021 by Brak komentarzy

Żegluga morska stanowi ważną część transportowego łańcucha dostaw towarów. Oczywiście droga powietrzna i lądowa niezmiennie będą bardzo wydajne. Ten drugi okazuje się nieskuteczny w przypadku ogromnych dystansów. Z kolei pierwszy jest droższy niż ten wariant, który omawiamy. Co tracimy w zamian za niższą cenę? Przede wszystkim prędkość realizacji. Jest to najpoważniejsza wada żeglugi morskiej. Nie zmienia to faktu, że zyskujemy korzyści ekonomiczne oraz możliwość transportu towarów o ogromnych gabarytach. Podstawą całego tego systemu są niepozorne, ale niezwykle ważne, kontenery morskie. Możliwość gromadzenia w nich towarów, a później ułożenie ich na sobie jest istotnym czynnikiem niskiej ceny, która przecież jest wyznacznikiem żeglugi morskiej. W portach konieczne jest wykonanie żmudnej i długotrwałej pracy w celu załadowania oraz późniejszego rozładowania kontenerów morskich. Właśnie ten drugi aspekt będzie najważniejszym dla tego artykułu. W jaki sposób rozładowuje się kontenery morskie? Jaki sprzęt jest potrzebny do tego celu?

Jak rozładować kontener morski ze statku oraz jak wydobyć z niego zawartość?Przystosowanie kontenera do rozładunku

Powinniśmy rozpocząć wszystko od samego początku, aby jak najlepiej zrozumieć cały proces. Już same kontenery ułatwiają wszystkie operacje, które odbywają się w porcie. Przede wszystkim posiadają one odpowiednie uchwyty. Są to różnego rodzaju wypustki, które pozwalają na stworzenie istotnego połączenia z elementami sprzętu. Oprócz tego kontenery zawierają dwuskrzydłowe drzwi, które są zoptymalizowane do tego, żeby jak najłatwiej rozładowywać towary. Oczywiście kontener 40 stopowy będzie miał mniejsze drzwi niż znacznie mniejsze stalowe pojemniki.

Jak realizuje się rozładunek kontenera morskiego?

Statek przewozi ogromną ilość kontenerów, więc łatwo się domyślić, że już sama logistyka musi być skomplikowana. Proces składa się z serii czynności, ale wszystko odbywa się na ogromną skalę. Całości nie ułatwia waga samych kontenerów. Na szczęście z pomocą przychodzą specjalnie przystosowane dźwigi. Samym celem rozładunku jest umieszczenie kontenerów na innym środku transportu i często są to wagony pociągów. Cały proces jest optymalizowany poprzez zastosowanie wózków AGV. Ich najważniejszą cechą jest automatyzacja pracy, ponieważ nie wymagają one kierowców. W rezultacie znacząco poprawia się wydajność, a w rezultacie korzyść ekonomiczną. Oczywiście pojazdy dodatkowo segregują kontenery, aby łatwiej można było na nich operować w kolejnych fazach. Innym urządzeniem, które również automatyzuje powtarzalne czynności, jest układarka kontenerów. W skrócie nazywamy je ASC, co pochodzi od skrótu angielskiej nazwy. W takiej sytuacji całość jest już gotowa do przebycia dalszych etapów podróży. W teorii wszystko wydaje się łatwe, ale w praktyce konieczne jest zastosowanie ogromnej ilości ciężkiego sprzętu. Na szczęście są to powtarzalne czynności, co prowadzi do możliwości wprowadzania coraz skuteczniejszej automatyzacji. Wyobraźmy sobie tysiące kontenerów 20 stopowych oraz potrzebę ich rozładunku. Realizacja takiego przedsięwzięcia to w rzeczywistości ogromna ilość potrzebnych nakładów. Bardzo ważną rolę odgrywa tutaj system identyfikacji kontenerów realizowany przez specjalne oznaczenia unormowane międzynarodowym prawem.

Rozładunek pojedynczego kontenera

Postępując zgodnie z procesem, jesteśmy teraz na etapie, gdy statek jest już rozładowany i może opłynąć z portu. Jego zawartość została przeniesiona oraz wstępnie posegregowana. Wszystko zostało zrealizowane za pomocą ciężkich dźwigów oraz dodatkowych pojazdów sterowanych przez automatykę. Nadal jednak nie mamy dostępu do towarów, które znajdują się w środku stalowych (najczęściej) kontenerów. Jak dostać się do ich środka? To zadanie jest już znacznie łatwiejsze niż poprzednie. Oczywiście przykładowy kontener 12m3 powinien zawierać ogromną ilość towarów, a część z nich wyróżnia się większą wrażliwością na różne czynniki zewnętrzne. Konstrukcja musi więc być wytrzymała. Najczęściej samo otwarcie kontenera sprowadza się do otworzenia czterech lub pięciu belek poprzecznych. Właśnie seria rygli to przeszkoda, która musi zostać pokonana, żeby można było wydobyć towary. Wszystko musi odbywać się zgodnie z procedurami. Bagatelizowanie przepisów może prowadzić do poważnego niebezpieczeństwa. Dotyczy to choćby niebezpiecznej zawartości, która może znajdować się we wnętrzu prostopadłościanu. Z tego powodu często wietrzy się zawartość przed wydostaniem produktów z głębi.

Podsumowanie

Proces rozładunku statku, a późniejszego transportu kontenerów oraz ich otwarcie, jest skomplikowany i wymaga odpowiedniego zaplanowania wszystkich prac. Na pierwszym etapie najważniejszą rolę pełnią ogromne maszyny, które jako jedyne sprawnie radzą sobie z ciężarem kontenerów. Dźwigi są w takiej sytuacji niezbędne. Ważne są również maszyny, które w większości pracują autonomiczne. Następnie ładuje się kontenery do dalszego transportu. Samo ich otwarcie jest utrudnione przez to, że muszą one spełniać szereg wymagań jakościowych. Sprowadza się to jednak do otwarcia pewnej ilości belek poprzecznych.